Dzisiaj jest pierwszy dzień października. Poranek w  Warszawie jest szary i ponury. W taki dzień postanowiłam sobie zrobić przegląd letnich fotografii mojego autorstwa. Wśród nich znalazłam takie oto ujęcia okolic mostu na rzece Bug, po stronie wsi Maćkowicze. Zdjęcia zrobiłam w zeszłym roku, pod koniec czerwca, podczas wyprawy rowerowej w okolice Adamowa. Pamiętam, że był wtedy niesamowity upał,  w powietrzu unosił się zapach kwiatów, a ile było pszczół i trzmieli! Odgłosy jak z pasieki. W ten jesienny dzień życzę Wam miłego oglądania.

zdjecie

zdjecie3

zdjecie1