Kufelek piwa zainspirował mnie… 🙂

Zapuszkowani żywcem

Właściciel tego pola to prawdziwy koneser

Kiedy zobaczyłam wystające  spod sterty desek nogi tego amatora ,,Perły”, rzuciłam się mu na pomoc. Przeraziłam się, gdy zobaczyłam, że brakuje ciała od pasa w górę. Okazało się, że jakiś dowcipniś, zapewne zainspirowany piwkiem 🙂 wypchał śmieciami stare spodnie i buty. 😀

Panowie zbierający się na ławeczce w parku postanowili pobić rekord w spożyciu ilości butelek ,,napoju bogów”

😉