Archive for Kwiecień, 2011


Na Wielkanoc

Życzę Wam ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Wielkiej Nocy, a także słonecznych spotkań z budzącą się do życia przyrodą.

Reklamy

…Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
Ściskając w ręku kamyk zielony,
Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle…

Zaczynam tęsknić za wakacjami nad Bugiem. 🙂

Odbicie

Hmm…całkiem symetrycznie!

Wnętrze Filtrów Lindleya w Warszawie. Filary odbijające się w stojącej, niczym nie zmąconej wodzie.

Pejzaż w kałuży

W rozwalającym się domu znalazłam lustrzane drzwi z motywem kwiatka. Pomyślałam, że sfotografowanie odbicia da w tym przypadku interesujący efekt

Model: Mariusz

Do stworzenia trójokiego trolla wystarczył odpowiednio zgięty kawałek blachy 😉

Cień

Plażowy autoportret

Gdzie na tym zdjęciu widać fotografa? 😉

Grafficiarze wykonali wzór na ścianie, zaś cień na podłodze…

Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znieść deszcz.

 

Y


H

44

po prostu o

Odwrócona grecka omega

🙂

Aleja Miłości jest ulubionym miejscem wczasowiczów we Fronołowie.
To urocza dróżka prowadząca przez las niemalże brzegiem Bugu. Miejsce idealne na spacery, blisko działek, toteż jeśli potrzebowałam chwili samotności, lub wyjść na grzyby blisko mojej daczy, udawałam się do tego pięknego lasu. Po każdym przyjeździe na działkę chodziłam tam na pierwszy spacer. Udawałam się tam również na pożegnalną przechadzkę przed wyjazdem.

Dzisiaj ten piękny las jest wycinany. Ścieżka rozjechana, a z ziemi sterczą żałośnie pnie drzew. Nie potrafię pogodzić się z tym, że to piękne miejsce znika! Dla odpowiedzialnych za wycinkę ważniejszy jest zysk ze sprzedaży drewna niż fakt, że niszczą jedno z najpiękniejszych miejsc w tym rejonie kraju. Nikogo nie obchodzi też zdanie wczasowiczów, którzy kupili tu działki ze względu na przepiękne okolice. Od kilku lat nad Bugiem znika coraz więcej lasów. Co roku w czasie wyjścia na spacer po lesie jestem zaskakiwana kolejną ,,łysą polaną”. I jestem wobec tego bezradna. 😦

Obawiam się, że niedługo takie widoki we Fronołowie będą znane tylko ze zdjęć. 😦