W zeszłym roku pracowałam na Żeraniu Wschodnim. Żeby przedostać się tam z Żoliborza musiałam przeprawić się przez wiadukt nad stacją Warszawa Toruńska. Latem był to piękny widok. Torowisko czerwieniło się od maków. Pewnego dnia, po pracy postanowiłam udać się tam z aparatem. Było warto, mimo niedogodności typu wspinanie się po nasypie w pantofelkach i stroju biurowym. Szkoda, że pogoda wtedy nie za bardzo dopisała, ale i tak wybrałam jeden z ładniejszych wówczas dni.
Oto efekty: